Forum Lunatyczne forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Tytuły książek, opowiadań, fanfików

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lunatyczne forum Strona Główna -> Literaturownia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hekate
szefowa



Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 12:25, 01 Mar 2017    Temat postu: Tytuły książek, opowiadań, fanfików

Wymyślić tytuł opowiadania: dla jednych powód irytacji, dla innych integralny element pracy twórczej.
Jak jest z wami?
I od innej strony rzecz rozpatrując: jeżeli wybieracie książkę do czytania, zwracacie uwagę na tytuły, czy spływa to po was jak woda po hipogryfie?

Przyznaję, dla mnie tytuły są ważne, bo jestem słowiarzem żyjącym w świecie słów, słówek i słówczysk rozmaitego autoramentu, dlatego raczej nie ruszę z pisaniem czegokolwiek, jeżeli nie wyklarują mi się słowa-klucze - w tym, najczęściej, tytuł.

Z wybieraniem książek jest już trochę inaczej, ale przyznaję, że sprawia mi dziką radochę, jeżeli tytuł dźwięczy mi w uszach i wbija się w mózg. Oczywiście nie uzależniam od tego czytania powieści, bez przesady, ale zawsze to jakiś dodatkowy smaczek i powód, że coś, czego nie znam, przykuwa mnie do półki w empiku bardziej niż coś innego.


Ostatnio zmieniony przez Hekate dnia Śro 12:25, 01 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Abelarda
wilczek kremowy



Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:48, 01 Mar 2017    Temat postu:

Cóż, dla mnie tytuły to zło. Do tego stopnia, że najchętniej wszystko, co napiszę, tytułowałabym jako "***", po prostu. Tytuły są złe, bo narzucają interpretację, skojarzenia i obrazy, zanim zdąży się w ogóle wetknąć nos w tekst. Ciężko znaleźć tytuł, który z jednej strony będzie brzmiał (a musi brzmieć, mam wybredne ucho i czasem chodzi mi o sam dźwięk kilku zestawionych ze sobą wyrazów), musi przykuwać i musi nie narzucać podejścia do tekstu - tyle funkcji na te biedne dwa/trzy wyrazy! Z tego względu bardzo nie lubię nadawać tytułów, rzadko nasunie mi się taki, który w pełni oddaje to, co chciałabym w nim zawrzeć.

Jeśli chodzi o tytuły u innych - trudno powiedzieć. Bo z jednej strony czasem bywają tytuły, które przykuwają, ale z drugiej - czasem faktycznie mam wrażenie, że narzucają książce jakąś tezę i czasem czuję się, jakbym patrzyła na tytuł jak na frazę do indeksowania, którą programista wrzucił w nagłówku strony. Więc to zależy. Na pewno nie jest to coś, co determinuje sięgnięcie po książkę. Czasem tylko mogę zachwycić się talentem autora do ujęciu w dwóch słowach esensji problemu, co wzbudza mój podziw jako miniaturkowicza i drabblisty z ducha.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Noelle
robalique



Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2024
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:22, 07 Mar 2017    Temat postu:

Lubię ładne tytuły, delektuję się nimi, ale tytuł jak okładka... Ostatnio się nacięłam i teraz podchodzę z większym dystansem. Koreańska książka, polski tytuł "Mogę odejść kiedy zechcę", niemożliwa xo zdobycia. Angielski tytuł "I have the right to destroy myself". No i kupiłam tego angielskiego ebooka, mój pierwszy ebook kupiony na Amazonie. I tak się potem rozczarowałam nijakością książki kiedy tytuł był tak wyrazisty Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lunatyczne forum Strona Główna -> Literaturownia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin