|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Natalia Lupin
lunatyczka gondorska
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 3952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Minas Tirith
|
Wysłany: Nie 14:28, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Masz ferie? Już?! Aaaagrh. Zazdrość.
/mości się na swoim materacu/
Miałam wczoraj... dziwny dzień. I teraz czytam... dziwną książkę. Jakby ktoś wydał drukiem fanfik. Woah.
I ten... zapomniałam co miałam powiedzieć.
Podobno Sherlock jest super. Idę w sobotę po egzaminie. Nie wiem, skąd wezmę pieniądze. Może stanę pod kościołem z puszką XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 14:30, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ja idę w środę. Na Sherlocka. Pieprzę angielski i idę się rozrywkować, ha!
/dziwny?/
/dziwna książka?/
A wczorajszy musical doładował mnie optymizmem. Piosenki Jeremiego Przybory są wiecznie żywe!
/nuci - piosenka jest dobra na wszystko/
W dodatku spektakl miał ręce i nogi i był naprawdę fajnie zrobiony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kira
kryształkowa dama
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 3486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z <lol>andii ;)
|
Wysłany: Nie 15:19, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
A ja się z kumpelami z ajrisza umówiłam na Parnassusa na przyszły weekend i teraz tego żałuję, bo sto razy bardziej wolałabym Sherlocka Jak zwykle pewnie obejrzę go jak wszyscy już go będą mieli dawno za sobą! Foch.
Ja od piątku twardo uczyłam się na czwartkowe zaliczenie z Homera, ale wczoraj wieczorem nieoczekiwanie uświadomiłam sobie, że właśnie w czwartek mam występ chóralny, że tak powiem. Nie pokrywają mi się co prawda godziny tych dwóch rzeczy, ale czy ja wyrobię nerwowo czekając na zaliczenie i jednocześnie mając w świadomości, że będę jeszcze tego dnia śpiewać? Raczej nie Trudno, najwyżej zaliczę Odyseję za dwa tygodnie - tuż przed piątkową filozofią, bleh
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalia Lupin
lunatyczka gondorska
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 3952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Minas Tirith
|
Wysłany: Nie 15:52, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Rany, ja mam mnóstwo egzamów w tym tygodniu. Wić solidaryzuję się z nerwami. Wyślijmy nasz stres na najdalsze rubieze kosmosu! Ommm...
Dziwny: spotkałam się z Szefem (Hekate, z tym Szefem, osobiście!), wieczorem ściągnęłam na scholę przykościelną swojego kumpla, który mówił dziwne rzeczy (matko, mam nadzieję, że żartował, bo zaczęłam się śmiać - jednak w wieku lat 20 chyba wyznaje się miłość jakoś tak... dojrzalej, prawda? Na pewno żartował!) i ściął się z chłopakiem Agelizy. Jeszcze coś dziwnego było, ale już zapomniałam. Alleluja.
Książka jest dziwna, bo przewidywalna, fantastyczno-romąsowa, ale nieźle się czyta. W sam raz dla zmęczonego umysłu. Bohaterka jest trochę Mary Sue. Się nazywa Melancholia sukkuba (powiało mi trochę Lovely bones, czyli Melancholią Anioła).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 16:19, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Wiem, że się spotkałaś, w końcu od kogoś miał twój numer telefonu, nie?
A ta "Melancholia sukkuba" wygląda... eee... faktycznie wygląda dziwnie. Ale dziwność bywa wkręcająca, prawda? No. I inspirująca i w ogóle.
/rozkoszuje się Dźwiękami/
Ja po skończeniu Madame nie mogę się za nic zabrać. Coś tam poczytuję i urywam, potem zapominam, co czytałam. To chyba przez ten stres związany z komputerem - jak komp był zepsuty, to ja też czułam się totalnie zepsuta.
Ostatnio zmieniony przez Hekate dnia Nie 16:19, 17 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaheel
wilkołak alfa, spijacz Leśnej Mgiełki
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 2478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nibyladii
|
Wysłany: Nie 18:00, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tak powiedzmu, miałam małe zawirowania towarzyskie i tam wychodziło, że mnie za bardzo przy kompie nie bywało. Ale myślę, że teraz raczej bedę regularnie, bo tutaj się zawsze wraca.
A sesje już się zbliża... aż się boję następnego tygodnia, bo mam masę zaliczę, a na dodatek jeszcze najgorsze ze stro-cerkiewno-słowiańskiego. Niecierpiętego języka.
A ja sieoatatnio ruszam, na łyżwach zaczęłam jeździć, masa śmiechu oczywiście była pierwszym razm, bo leżałam ze trzy razy. xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Angel
księzniczka księżycowej poświaty
Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Mare Imbrium
|
Wysłany: Nie 18:17, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ja mam do ferii... jeszcze jakieś 10 dni nauki.
I wszyscy uparli się na złość jakby z robieniem sprawdzianów i dowalaniem rzeczy do szkoły, no...! No jak tak można...?!
Sesja, hy. Hej, czy w czasie sesji są normalne wykłady, czy tylko egzaminy?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 18:25, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tylko egzaminy.
Zah, nie lubisz SCS-u? No weeeź, toż to zabawne jest! Nigdy nie mogłam zrozumieć legendy, którą ten przedmiot obrósł, dla mnie uczenie się tych wszystkich znaczków i zasad nie było jakieś bardzo trudne. Jestem cyborgiem, wiem, hihi. Żeby było ciekawiej, jeszcze bardziej lubiłam gramatykę historyczną (bo zwykła śmiertelnie mnie nudziła), chociaż miałam z doktorką-piłą i trzeba się było sporo uczyć.
Ale i tak uważam, że poetyka TO JEST TO /rozmarzenie/ /wspomnienia/ O boru, jakże ja bym chciała wrócić na studia! Mogłabym nawet zdawać egzaminy...
Ostatnio zmieniony przez Hekate dnia Nie 18:26, 17 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aurora
szefowa młodsza
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 6548
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:23, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Jak ci tak tęskno, to możesz spróbować się z moją sesją. *cierpi*
Ahoj. Cały dzień siedzę i czytam fiki, zamiast odrobić durną pracę domową z gramatyki. I zacząć uczyć się do egzaminów. Tony egzaminów, jeden gorszy od drugiego. Moje studia są zue, straszne, i mnie nie lubią. Ech...
Ładne porządki widzę, bardzo ładne. Tak, tak.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 19:25, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Sesja
/rozmarzenie/
Ja cały dzień wgrywam Niezwykle Potrzebne pliki i programy na komputer. Zgadnijcie, co mi zajęło najwięcej czasu...
... tak, tak, wyszukanie odpowiedniej Tapety
A i tak nie jestem do końca zadowolona, bo miała być z Mistrzem, a jest z Doctorem. W zasadzie, hmm, emoDoctorem, więc pasuje do ogólnej Koncepcji. I ma ładne kolory.
Ostatnio zmieniony przez Hekate dnia Nie 19:26, 17 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aurora
szefowa młodsza
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 6548
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:32, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
A chcesz może slashowe jakieś z Doktorem i Majstrem?
*ma taką uroczą straszliwie w odcieniach szarości, w tle to całe - co to było? ten 'wasteland' cały, i "i wonder what i'd be without you" <333*
Ale tak, w tapetami ciężko bywa. Ja zazwyczaj nie mam dużego wyboru i spontanicznie tapety kradnę i Uzywam, no ale.
A o sesji to mi nie mów nawet. Zamiast coś Robić, to siedzę i czytam durne slashe. ;____; I jem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 19:34, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Widziałam różne slashowe, ale wszystkie w mało atrakcyjnych kolorach.
Jak masz coś ładnego, to prześlij!
/sesja jest po to, żeby czytać slashe i pisać kompletnie idiotyczne teksty/
Ostatnio zmieniony przez Hekate dnia Nie 19:34, 17 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelle
robalique
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 2024
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:38, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ferie: 15 luty. Nie wcześniej. Łacina, matma, wszystko... Ale nowy semestr dziennikowo zacznie się od wtorku. Jutro konferencja, w tym roku będę mieć zachowanie co najwyżej poprawne za religię. Czy raczej, moją tam niekiedy nieobecność, i deprawowanie klasy moją nieobecnością.
Dzisiaj mam Dzień Czarnej Herbaty. Cały zestaw dostałam, mocna jak kawa.
I ćpam teinę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aurora
szefowa młodsza
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 6548
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:40, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Sesja jest po to, by mnie wywalić z tych studiów. ;___; Wszyscy pracują, a mnie to deprymuje bardziej niż zwykle i nie robię NIC. Straszne. Powinnam iść i się rzucić pod tramwaj.
Hmm, ja nie jestem znawczynią tapet, i nie wiem, co to znaczy 'atrakcyjne kolory', no ale xD. Prześlę coś. O.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hekate
szefowa
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 5680
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 19:43, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Atrakcyjne kolory i fajne "zrobienie". Żeby to nie było tylko zdjęcie z filmu, tylko jakaś efektowna przeróbka.
Nie rzucaj się pod tramwaj. Szkoda tramwaju.
No ale wiesz, przynajmniej nie będziesz musiała w sesję wstawać rano i czytać o 6 moich sms-ów
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|